„Nie chcę wyłączności, bo chcę, żeby moja nieruchomość była dostępna wszędzie.”
To jeden z najczęstszych argumentów właścicieli. I całkowicie go rozumiemy. Tyle że dziś wyłączność nie oznacza zamknięcia oferty na jedno biuro. Wręcz przeciwnie.

WYŁĄCZNOŚĆ
Polega na tym, że jedna osoba bierze pełną odpowiedzialność i ZAANGAŻOWANIE za cały proces, jednocześnie współpracując z innymi biurami, aby dotrzeć do jak największej liczby kupujących. Przy umowie otwartej oferta często „krąży” między biurami bez jednej spójnej strategii.
W modelu, który nazywamy „komfortem”, nieruchomość trafia do centralnego systemu współpracy między biurami, dzięki czemu dostęp do niej mają również inni pośrednicy i ich klienci, czyli: odpowiada za strategię i komunikację, ale wielu agentów może aktywnie szukać kupca. To ważna różnica.

Oferta na wyłączność staje się dla doradcy priorytetem
✔ inwestuje szerzej w reklamę i promocję,
✔ przygotowuje profesjonalną strategię marketingową,
✔ poświęca więcej czasu na prezentacje i negocjacje,
✔ dba o jakość zdjęć, opisów i komunikacji,
✔ regularnie analizuje reakcję rynku raportuje działania właścicielowi.
Sprzedaż nieruchomości to: strategia, zaangażowanie i komfort właściciela.
